• Wpisów:1
  • Średnio co: 267 dni
  • Ostatni wpis:1 rok temu, 14:59
  • Licznik odwiedzin:1 342 / 534 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Hejo , witajcie mam dla was 1 rozdział HISTORII NASTOLATKI :

W tym jasnym I kolorowym dniu miała wydarzyć się najokropniejsza rzecz w życiu . Początek roku szkolnego , a ja po prostu nie mogę doczekać się kolejnego roku z moim wrogiem zwanym Mackenzie. Nie dość że robi wszystko aby odebrać mi osobę która kocham , a ona go nawet nie lubi to próbuje sklocic mnie z moimi najlepszymi przyjaciolkami Zuzią I Mają , w zeszłym roku prawie sie jej udało… W tym całym zamieszniu zapomniałam si€ę przedstawić , nazywam się Marysia , w tym roku rozpoczynam 3 rok gimnazjum , mam 16 lat . Moje najlepsze przyjaciółki to Maja I Zuzia. Tworzymy zgrane trio , ja szalona , Zuzia pomysłowa, a Maja inteligentna I spokojna, czyli dopełniamy si€ę nawzajem . Mam niebieskie oczy . Długie blond włosy Mackenzie odciągają wszystkich od moich brązowych. Pochodze z Hiszpanii , w wieku 3 lat przprowadziłam się z mamą do Polski z powodu kryzysu. Zuzie znam od 3 roku życia . A Maję od Podstawówki… Mam trójkę rodzeństwa , 2 młodsze siostry ( bliźniaczki ). I starzego brata , którego traktuje jak najlepszego przyjaciela zawsze mnie wspierał.
- Kurcze ! - krzyknełam
- Za chwile sie spóźnie , no czyli jak zawsze - pomyślałam
Od razu zbiegłam na dół I krzyknęłam
- Mamo !!!! Śniadanie , szybko za chwile sie spóźnie..
- Już dawno jest gotowe kochanie - odpowiedziała mama.
- Wiez, ty I tak zawsze sie spóźniasz , nauczyciele już przywykli - powiedziała śmiejącym sie głosem moja młodsza siostra Karolina.
Jednak dla mni nie było to śmieszne , chciałam w tym roku zrobić dobre wrażenie na mojej nauczycielce .nauczycielce .
- Mam pytanie… Marysia… czy ty zamierzasz iść w tym stroju do szkoły, czy to nie jest twoja piżama ? - powiedział mój starszy brat Bruno.
- Kurcze … masz racje - odpowiedziałam
Szybko wróciłam do pokoju , wzięłam czarną bluzkę I białą spódniczkę , troche nietypowo bo raczej normalnie ubiera się czarną spódniczkę I białą bluzkę … ale nie miałam czasu a to wpadło mi w ręce . Szybko ubrałam si€ę I znów zbiegłam na dół, jednak nie miałam czasu kończyć śniadania, wzięłam torbę I wybiegłam.